Geoblog.pl    zula    Podróże    Kutaisi i okolice - Gruzja 2014    Lot : Kutaisi - Warszawa ...bagaż podręczny i lot szczęśliwie zakończony!
Zwiń mapę
2014
14
maj

Lot : Kutaisi - Warszawa ...bagaż podręczny i lot szczęśliwie zakończony!

 
Polska
Polska, Warszawa Dworzec Zachodni
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 4229 km
 
Jesteśmy umówieni z Kote przy hostelu ,że o godzinie 18 podstawiony zostanie bus , który zawiezie grupę na lotnisko .
Muszę spakować torbę i tu rodzi się mój problem .
Ulokowałam w bagażu wszelkie zakupione przyprawy i orzechy włoskie oraz herbatę ,owoce suszone i zioła i jeszcze bukiet z liści laurowych. Nagle zorientowałam się ,że torba …kipi i jest ciężka!.
Decyzja szybko i konkretna . Ubieram dodatkowo dwie bluzki na siebie . Już w domu było mi ciepło. Zbytnio się nie martwię bo w Warszawie będę przed północą…może chłodną nocą?.
Na lotnisku z karta pokładową należy ponownie podejść do stanowiska odprawy.
Ludzi moc , kolejka długa ,odprawa bardzo wolna i czuję ,że gotuję się już mocno.
Jest bardzo gorąco w hali odlotów , rumieńce na twarzy takie jak bym była z dwa tygodnie nad morzem w Batumi .
Myślę …podpadnę przy kontroli. Zabiorą mi całe „gruzińskie złoto” kupione na bazarze. Wreszcie idę dalej i już za moment przechodzę do strefy wylotu. Odpoczywam lecz zdjąć bluzek niestety nie mogę !. Za godzinę wchodzimy do samolotu i muszę mieć tylko jeden MAŁY bagaż podręczny.
Ciekawe ,że Wizz Air nie wpadł na pomysł określenia wagi bagażu… wówczas nie byłoby tak prosto!.
Odpoczywam w samolocie , kupuję w promocji coś dla najbliższych.
Jestem szczęśliwa. Trzy dni pobytu w Gruzji a tyle wrażeń i emocji.
Na pytanie o koszt pobytu także odpowiem.
W pierwszym dniu w kantorze wymieniłam sto euro …opłaciłam nocleg i dwie wycieczki . Jadłam jeden obiad w restauracji i delektowałam się smakiem ulicznej kuchni . Piłam pyszną kawę a za połowę ze "stu euro" przywiozłam "towaru" do domu!.

Życzę aby mój opis i zamieszczone zdjęcia w galerii były inspiracja wyjazdu do Gruzji.
To kraj gdzie spotkałam serdeczność i życzliwość.
Szukajcie lotu z Warszawy lub Katowic …potem : „klik” i „fru.” Szczęśliwego lotu!
Osobiste podziękowanie śle do mamaMa.geoblog.pl , która kiedyś napisała mi o Lucynce .
Pani mieszka w Poznaniu i sama podróżuje po świecie. Nic w tym by nie było dziwnego gdyby nie fakt, że Pani Lucynka ma …80 lat!. Pomyślałam wówczas ,że i ja muszę spróbować.
Zachęcam miłe Panie ,że gdy jest problem z towarzyszem podróży to ruszajcie …na trasie spotkacie wiele cudownych osób i poczujecie się szczęśliwe!.


.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (9)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (5)
DODAJ KOMENTARZ
danach
danach - 2014-06-29 17:58
Zgadza się ,że podróże w pojedynkę dostarczają nowych znajomych i innych wrażeń a że jeszcze sporo serdeczności to dopiero frajda :)
 
tealover
tealover - 2014-06-30 10:50
Chyba jeszcze nie słyszałam ani jednej negatywnej opinii o tym kraju :) Tak że dołożyłaś swoją cegiełkę :D
 
Pamar
Pamar - 2014-06-30 17:03
Tak, to prawda. Słyszałam wiele takich opinii, że samotne podróżowanie wcale nie jest samotne, a wręcz przeciwnie. Można poznać mnóstwo nowych osób i towarzystwo w podróży samo się znajduje. Czego przykładem jest Twoja podróż :)
 
BoRa
BoRa - 2014-07-13 13:36
Pieknie napisane!
 
teno57
teno57 - 2014-11-12 21:25
Pani Lucynka o której wspomniałaś jest z pewnością osobą wyjątkową, ....to jest Twoja przyszłość, bo przecież jesteś równie wyjątkową , bogatą stażem podróżowania, niesamowicie zorganizowaną ,chłonną poznawania świata osobą.
Podziwiam i życzę wielu kolejnych wspaniałych wypraw, czekam na kolejne relacje.Pozdrawiam.
 
 
zula
Małgorzata Zulczyk
zwiedziła 18.5% świata (37 państw)
Zasoby: 867 wpisów867 3948 komentarzy3948 9399 zdjęć9399 154 pliki multimedialne154