Geoblog.pl    zula    Podróże    Skandynawia- najpiękniejsze krajobrazy: 1997 - opis    wspomnienia i...wyjazd
Zwiń mapę
1997
29
maj

wspomnienia i...wyjazd

 
Polska
Polska, Bydgoszcz
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 0 km
 
Inspiracja do napisania wspomnień jest Grażyna i Jej rodzina , która poleciała na cztery dni do Sztokholmu . Wylatywali z Gdańska tanimi liniami Wizzair i nocowali w hostelu . Sztokholm należy do droższych stolic tego świata . Mam nadzieję ,że za jakiś czas zobaczę zdjęcia i posłucham wrażeń z podróży . Jest deszczowy, zimny sierpniowy dzień …zaczęłam sobie pisać !
W Skandynawii byłam trzykrotnie . Pierwszy raz …tylko sercem , gdy grupa moich znajomych i przyjaciół wsiadała do „socjalnego” wagonu kolejowego PKP i wyruszała w północny świat.
Wówczas musiałam pozostać w Bydgoszczy – choroby najbliższych prześcigały się w swojej mocy . Było ciężko. Oni tam a ja wieczorami …palcem po mapie jechałam i marzyłam aby kiedyś zobaczyć ten skrawek ziemi. Powrócili po dwóch tygodniach zachwyceni widokami , mieszkańcami i …białymi nocami !.
Po dwóch latach zaproponowano Grażynie i mnie przygotowanie turystycznej trasy dla grupy z Łodzi .
To miał być kolejowy wyjazd …aż do Narwiku . Pamiętam ,że bardzo byłyśmy przejęte zadaniem . Grażyna tam była a ja znałam cała trasę z przeźroczy przyjaciela z którym wspólnie opracowaliśmy programy słowno-muzyczne.
Pamiętam jak zaplanowałyśmy dla grupy „chrzest„ w momencie przekroczenia koła podbiegunowego . Pociąg pędził , wszyscy uczestnicy byli pod wrażeniem chwili . Te osoby, które się zdecydowały na zabawę kolejno proszone były o wyjście na korytarz wagonu z …kubeczkiem i dużą łyżką i woreczkiem foliowym ! . Zakrywałyśmy oczy apaszką i wówczas poiłyśmy „makabrycznym napojem” i …obrzydliwą mazią ! .Sugestia chwili i atmosfera obrzędu wyzwalała wielki strach i przerażenie ! . Niewiele osób poczuło smak …soku pomidorowego i …nutelii ! Prawda ,że zestawienie „piorunujące” ale… sytuacja także wyjątkowa !!!.
Pamiętam także z tego wyjazdu ,że stacje kolejowe oznakowane są w bardzo ciekawy sposób . Tabliczka określała o odległości jaka jest do stolicy oraz na jakiej wysokości dana miejscowość położona jest nad poziomem morza. Zwiedzałam wówczas wyposażenie wagonów kolei norweskich oraz szwedzkich …dla pasażerów jest bezpłatna woda i niewielkie kubeczki z logo firm . W restauracji na kółkach oprócz kierownika pociągu spotkałam uczestników wycieczki .
Pamiętam to było w pobliżu miejscowości Natavara – poszukaj może czytelniku na mapie ! . Pamiętam jak wpadłyśmy z Grażyną na pomysł i poprosiłyśmy kierownika pociągu aby uzgodnił z maszynista kolejowego składu i zwolnił na chwilę pędzący pociąg. Zostałyśmy zrozumiane w tym dialogu szwedzko-polsko- angielskim !!. Udało się - zobaczyliśmy białe kamienie ustawione w głąb lądu , które symbolizowały koło podbiegunowe . Szum kamer i aparatów fotograficznych a potem oklaski , które nas bardzo ucieszyły !!!. Podczas tej podróży byłam w Sztokholmie , Oslo ,Narwiku i Myrdal. Pamiętam ja przygotowałyśmy z Grażyną wiązankę ze sztucznych pelargonii z szarfą aby złożyć na cmentarzu w Narwiku .Zabrałyśmy także duży znicz co było zaskoczeniem dla pozostałych uczestników wyjazdu.
Zobaczyłyśmy wówczas cudowne miejsca i poznałyśmy fantastyczną grupę turystów. Zobaczyliśmy się ponownie w październiku na wspomnieniowym spotkaniu nad Zalewem Koronowskim k/Bydgoszczy. Była prezentacja zdjęć , przeźroczy i grzybobranie w okolicznych lasach .
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (2)
DODAJ KOMENTARZ
danach
danach - 2010-08-29 20:59
Oj zazdroszczę Ci tego Koła Podbiegunowego :)
 
Hania
Hania - 2010-09-07 19:46
Czytając, już się czuję jak uczestniczka tej wspaniałej wyprawy !
 
 
zula
Małgorzata Zulczyk
zwiedziła 18.5% świata (37 państw)
Zasoby: 849 wpisów849 3843 komentarze3843 9245 zdjęć9245 148 plików multimedialnych148