Geoblog.pl    zula    Podróże    Pieszo z Gniezna do Częstochowy - sierpień 1984 opis i zdjęcia , 1985 rok - zdjęcia    Bydgoszcz - pociągiem do Gniezna a dalej pieszo...
Zwiń mapę
1984
02
sie

Bydgoszcz - pociągiem do Gniezna a dalej pieszo...

 
Polska
Polska, Bydgoszcz
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 0 km
 
15 sierpień 2012 rok . Piszę wspomnienia z lat , które minęły .
Może pamiętasz koniec lat 80 ?
Może znasz z opowiadań rodziców jak było w Polsce ? .
To były bardzo trudne czasy … zakończone wielkim przełomem całej Europy.
Wiele z nas zbierało się w kościołach 13 każdego miesiąca na Mszach Św. za Ojczyznę .
Wielkie uroczyste nabożeństwa .
Kościoły nie mogły pomieścić wiernych …ludzi z opozycji …ludzi którzy marzyli o innej Polsce !.
W Bydgoszczy takim miejscem był Kościół Jezuitów.
Msze z cudownymi kazaniami , uczyły historii , otwierały oczy i wzmacniały pogrążone serca, gdy brakowało wiary w powodzenie „zwycięstwa” .


W sierpniu przyszła fala pielgrzymek wyruszających z różnych krańców Polski. Gdańsk , Szczecin , Hel …i najstarsza warszawska oraz Gniezno a potem w kolejnym roku Bydgoszcz.
1984 rok i niektórzy z Was pomyślą czy można pamiętać ?
To trudne …lecz trasę pielgrzymki mogłam odtworzyć dzięki zachowanemu programowi .
Wędrowałam razem z Terenią i od niej otrzymałam „dokument”. Sam nasz udział zaczął się w 1983 roku od powrotu Pani Melanii . Opowiadała i zachęcała choć przecież każdy sam decydował .
Chciałam przeżyć coś nowego i zdecydowanie innego od turystycznych wyjazdów !.
Obaw miałam wiele .
Czy dam radę każdego dnia pokonać odcinek ponad dwudziestu , czasem trzydziestu kilometrów ? .
Myślałam czy zdołam uczestniczyć w porannej mszy a potem odbywać tak zwane rekolekcje w drodze ?.
Czy ilość dziesiątek różańca nie przerośnie mojej wiary ?
Chciałam odszukać siebie .

Pakowanie poszło dosyć prosto . Lata wyjazdów ułatwiły decyzje co zabrać .
Wiedziałam ,że będę spała w stodole lub w pokoju zaoferowanym dla pielgrzymów .
Śpiwór , niewielka miska i kubek to niezbędnik oprócz osobistych ubrań . Ważne aby była peleryna , wygodna spódnica lub spodnie , bluzki oraz dresy do spania.
Buty miałam sprawdzone . Były to stare „zuchy” i koniecznie bawełniane skarpetki .
Istotne ,że zakładane były dwie pary dla ochrony nóg . Oprócz torby – poczciwej starej torby , która była wygodna do zapakowania wszystkich rzeczy oraz szybkiego rozpakowania miałam jeszcze niewielki chlebak na ramię . Torba była rozpoznawalna w masie plecaków i innych pielgrzymkowych bagaży .
Pamiętam ,że przygotowywałam się do trasy.
Codziennie chodziłam dużo pieszo . Uczestnictwo w pielgrzymce wiązało się z niewielkimi kosztami . To tylko opłata za przewóz bagażu oraz chusta danej grupy , śpiewnik i znaczek pielgrzyma .
Z poszczególnych parafii wyruszały zorganizowane grupy.
Najmniejsza grupa liczyła około pięćdziesiąt osób to grupa ze Zgromadzenia Sanktuarium tak zwanych „ Duchaczy”.
Najbardziej liczna była czerwono - czarna z Kościoła Polskich Braci Męczenników w ilości ponad trzysta osób. Pielgrzymi nieśli na ramionach olbrzymi krzyż zmieniając się po drodze.
Zapisałam się do grupy z Kościoła Matki Boskiej Zwycięskiej o barwach błękitno-żółtych .
Młodzi ludzie wśród których były osoby grające na instrumentach muzycznych a także śpiewające.
Dźwięk w trakcie marszu odgrywa bardzo dużą rolę . Trasę łatwiej się wówczas pokonuje .
Przerwy w rozważaniach modlitewnych wzbogacone śpiewem ożywiają pielgrzymkę i wnoszą radość .
Pierwsza pielgrzymka w której uczestniczyłam wyruszała z Gniezna .
Pamiętam jak z Bydgoszczy jechałam pociągiem około czwartej rano aby uczestniczyć we mszy św. w Katedrze .
Już na samym początku odczuwałam zmęczenie .

.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (4)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (6)
DODAJ KOMENTARZ
danach
danach - 2012-08-20 12:58
Zula, dzięki ,że się z nami dzielisz takimi osobistymi wrażeniami, na pewno jest to wielkie przeżycie, które mam jeszcze cały czas przed sobą
 
Hania
Hania - 2012-08-20 23:22
Też chodziłam z mamą do Kościoła Jezuitów na te piękne kazania!
 
marianka
marianka - 2012-08-21 12:15
Wzruszające. Piękne!
 
Terenia
Terenia - 2013-05-03 19:01
Cudownych chwil spędzonych na trasie pielgrzymki na Jasną Górę nie da się zapomnieć, podobnie jak klimatu i mocy kazań wspomnianych przez Ciebie głoszonych u Jezuitów, nie da się zapomnieć tej silnej więzi, która łączyła ludzi i pozwoliła wierzyć iż w jedności siła narodu.Byłaś cudowną pielgrzymkową siostrą i jesteś nią do dzisiaj.
DZIĘKUJĘ
 
zula
zula - 2013-05-03 19:14
... jaTobie Tereniu dziękuję ,że jesteś !
 
irena2005n
irena2005n - 2013-05-07 11:59
podziwiam...
 
 
zula
Małgorzata Zulczyk
zwiedziła 18.5% świata (37 państw)
Zasoby: 868 wpisów868 3953 komentarze3953 9402 zdjęcia9402 154 pliki multimedialne154