Geoblog.pl    zula    Podróże    Karnawał w Wenecji- Włochy 2009 - opis    Wenecja ...już Ostatki !
Zwiń mapę
2009
24
lut

Wenecja ...już Ostatki !

 
Włochy
Włochy, Venezia
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 1953 km
 
Ostatni dzień karnawału przyniósł wiele atrakcji i poranek zatrzymał nas na dłużej w pokoju hotelowym .
Przeżywałam jeszcze raz spotkanie z postaciami …jak z bajki.
Słyszałam ,że niektóre osoby specjalnie na te dni wypożyczają z teatru stroje aby pokazać się jak najpiękniej.
Dodam więc warto było czekać tyle lat aby przeżyć namiastkę karnawału…bo przecież byłam w ostatnim dniu.
Może więc należy powrócić kiedyś na początek tych dni ???.
Ostatki czyli środa popielcowa w Wenecji była inna niż w Polsce.
Stare , zniszczone kościoły są pozamykane i nikt nie posypał naszych głów popiołem…

.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (33)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (5)
DODAJ KOMENTARZ
Hania
Hania - 2010-04-23 21:56
Zachwyciłam się znów Twoim kolejnym, pięknym opisem. Czułam się jakbym sama przechadzała się w masce po Placu Św. Marka.
Dziękuję Ci Małgosiu!
 
ewa
ewa - 2010-09-14 15:03
Małgosiu, dziekuję, że mogłam z Tobą pojechać w tę stronę świata.Wrażenia dla mnie przeogromne. sama nie zdecydowałabym się organizacji. Wenecja ma swój urok, atmosferę, zabytki. Karnawał jest imprezą światową. Mozna spotkać " cudaków", przebieranców. W tym czasie okolice placu Św, Marka tętnią podwójnym życiem,jest duzy ruch, spotykamy turystów z całego świata.
Na Kanale Grande też olbrzymi ruch, łodzie róznego rodzaju, w gondolach zakochane pary...
mam nadzieję, że tam wkrótce pojadę
 
zula
zula - 2010-09-15 08:57
Tobie także dziękuję ,że pokonywałaś tak dzielnie schody, mostki i to ,że nawet nie "marudziłaś " gdy pobładziłam w labiryńcie weneckich uliczek ! ( wiem przecież ,że nogi Twoje nie są jeszcze doskonałe )
Oczywiscie i ja mam nadzieję ,że zawitam tam ponownie gdy tylko... dojdę do " perfekcji zdrowia " !! :)
 
ewa
ewa - 2010-09-15 16:15
do zdrowia dojdziemy i pokonamy trudności. zadanie na najbliższy czas-zwiedzanie świata
 
mirka66
mirka66 - 2013-02-13 08:36
Uwielbiam to miasto :)))
 
 
zula
Małgorzata Zulczyk
zwiedziła 18.5% świata (37 państw)
Zasoby: 866 wpisów866 3916 komentarzy3916 9388 zdjęć9388 148 plików multimedialnych148